eSpeedway.pl
 
  Zobacz pozostałe mecze | Odwiedź eSpeedway.pl | Zobacz zdjęcia
  Adnotacje meczowe:  Źródło: speedwayupdates.proboards.com | Pierwszy mecz: 54:36 dla Wolverhampton Wolves.
 
Strona odświeża się automatycznie co 120 sekund
Belle Vue Aces
Wolverhampton Wolves
 
50 : 42
Po 15. biegu | Ostatnia aktualizacja: 05.10.2016, 21:13
Relacje prowadzi: Stanisław Wrona
 
 
Nr Zawodnik 1 2 3 4 5 6 7 Suma
1M. Žagar22*3310+1
2S. Worrall03104
3M. Fricke322209
4S. Nicholls1*023+1
5C. Cook2*30128+1
6R. Worrall31307
7J. Jacobs2*21*31*9+3
Nr Zawodnik 1 2 3 4 5 6 7 Suma
1F. Lindgren3332314
2P. Karlsson123118
3J. Thorssell00202
4T. Woffinden314311
5S. Masters111*03+1
6M. Clegg0001*1+1
7K. Howarth10023
 
 
 

Bieg po biegu:

1
F. Lindgren3
M. Žagar2
P. Karlsson1
S. Worrall0
2:4
2:4
W pierwszym spotkaniu, które odbyło się 3 października, Wolverhampton Wolves pokonali Belle Vue Aces 54:36.

Na wyjściu z 1. łuku szybko na prowadzenie przedarł się Lindgren, którego w pierwszej fazie wyścigu próbował naciskać jeszcze Žagar. Karlsson na początku 2. okrążenia uporał się po zewnętrznej ze Steve'm Worrallem.
2
R. Worrall3
J. Jacobs2*
K. Howarth1
M. Clegg0
5:1
7:5
Ze startu lepiej gospodarze. Po wyjściu z 1. łuku wydawało się, że na prowadzenie przedrze się Howarth, jednak para "Asów" umiejętnie się przed tym obroniła i dzięki rozsądnej jeździe dowiozła do mety podwójne prowadzenie.
3
M. Fricke3
C. Cook2*
S. Masters1
J. Thorssell0
5:1
12:6
Sytuacja zbliżona do tej z poprzedniego biegu. Dobry start pary gospodarzy, między których chciał wjechać Masters. Ostatecznie po zewnętrznej uporał się z nim Fricke, a Cook wyjechał przed niego przy krawężniku. Na dystansie Masters nie miał zbyt wiele do powiedzenia.
4
T. Woffinden3
J. Jacobs2
S. Nicholls1*
K. Howarth0
3:3
15:9
Po starcie na przodzie znajdował się Jacobs, z którym po szerokiej pod koniec 1. okrążenia poradził sobie Woffinden. Nicholls na początku wyścigu znajdował się z tyłu, szybko jednak znalazł się przed Howarthem, który minimalnie próbował jeszcze odbić trzecią lokatę. Woffinden ostatecznie wygrywa ze sporą przewagą, zatrzymując szturm "Asów" z poprzednich dwóch wyścigów.
5
S. Worrall3
P. Karlsson2
R. Worrall1
M. Clegg0
4:2
19:11
Steve Worrall po starcie znalazł się na prowadzeniu. Dziwnie szeroko wyjechał Karlsson, który niemal wywiózł Clegga w bandę. Szwed szybko jednak znalazł odpowiednią prędkość i potrafił przedrzeć się na drugą pozycję, do końca naciskając również na lidera. Z tyłu Clegg na moment wyprzedził Richie'go Worralla, jednak ten na ostatnim łuku, odbił trzecią pozycję. "Asy" odrobiły już 8 punktów straty.
6
F. Lindgren3
M. Fricke2
S. Masters1
S. Nicholls0
2:4
21:15
Marzenia gospodarzy o tytule oddalają się. Lindgren popisał się atomowym startem, a na 2. łuku 1. okrążenia przy krawężniku na drugie miejsce przedarł się Masters. Z Australijczykiem uporał się szybko jego rodak, Max Fricke. Nicholls, któremu nie wyszedł kolejny bieg, próbował jeszcze nawiązać walkę z Mastersem.
7
C. Cook3
M. Žagar2*
T. Woffinden1
J. Thorssell0
5:1
26:16
Cook z Žagarem dają kolejny sygnał do ataku "Asom"! Woffinden fatalnie wjechał w 1. łuk i znalazł się na ostatniej pozycji. Para gospodarzy ani przez moment nie była zagrożona, Woffidnen ostatecznie przyjechał do mety przed Thorssellem.
8
P. Karlsson3
S. Nicholls2
J. Jacobs1*
M. Clegg0
3:3
29:19
Nicholls dobrze spod taśmy, jednak idealnie napędzony Karlsson po szerokiej objechał go pod koniec 1. okrążenia. Brytyjczyk do końca próbował odbić prowadzenie w wyścigu, jednak bezskutecznie. Clegg w pierwszej fazie wyścigu znajdował się przed Jacobsem, jednak ten stan rzeczy nie utrzymał się zbyt długo.
9
T. Woffinden4
R. Worrall3
S. Worrall1
K. Howarth0
4:4
33:23
Tai Woffinden jako Joker!

Dwukrotny czempion globu gorzej ze startu, jednak szybko przedarł się na 2. pozycję. Przez długi czas atakował Richie'go Worralla, jednak z tyłu do końca naciskał na niego również drugi z braci - Steve. Howarth nie liczył się w ogóle w tej stawce.
10
F. Lindgren3
M. Fricke2
P. Karlsson1
C. Cook0
2:4
35:27
Fredrik Lindgren jest tego wieczoru nie do zatrzymania! Ze startu lepiej Fricke, szybko jednak "Fast Freddie" wychodzi na prowadzenie i nie oddaje go do końca. Z niepokonanym do tej pory przez rywala Cookiem poradził sobie na dystansie Karlsson, tym samym ten 46-letni zawodnik w każdym biegu pokonał po walce co najmniej jednego z rywali.
11
M. Žagar3
J. Thorssell2
S. Masters1*
S. Worrall0
3:3
38:30
Žagar najlepiej ze startu i gdy wydawało się, że na podwójne prowadzenie przedrze się z nim Steve Worrall, przy krawężniku udaremnił to Thorssell. Rywala wyprzedził jeszcze Masters, który do końca bronił trzeciej lokaty. Szwed z kolei był przez moment bliski wyprzedzenia Słoweńca.
12
J. Jacobs3
K. Howarth2
M. Clegg1*
R. Worrall0
3:3
41:33
Howarth jedzie na motocyklu Karlssona z silnikiem Woffindena.

Bieg przerwany! Jacobs wystrzelił nieco za szybko ze startu, powtórka w komplecie.

Jacobs najlepiej spod taśmy, jednak nie zdołał dojechać do niego Richie Worrall i na 2. miejscu znalazł się dość szybko Howarth. Dodatkowo na samej mecie zawodnika "Asów" wyprzedził również Clegg, który wcześniej nie zdobył ani jednego punktu.
13
M. Žagar3
F. Lindgren2
C. Cook1
S. Masters0
4:2
45:35
Najlepszy wyścig dnia! Ze startu wszyscy wyszli w miarę równo, na prowadzenie przedarł się jednak Cook. Žagar szybko chciał dołączyć do kolegi z drużyny, lecz chwilę później Lindgren nie dał za wygraną i włączył się do walki. Ostatecznie Szwed stoczył walkę ze Słoweńcem o 1. miejsce do samego końca. Po wyścigu sporo pretensji do Lindgrena miał Cook.
14
T. Woffinden3
M. Fricke2
S. Nicholls | zm. J. Jacobs1*
J. Thorssell0
3:3
48:38
Zmiana: Jacobs za Nichollsa.

Tai Woffinden zapewnia "Wilkom" tytuł mistrzów Elite League 2016! Brytyjczyk na prowadzenie przedostał się pod koniec 1. okrążenia i przez ani jeden moment jego triumf nie był zagrożony. Z tyłu Jacobsa do końca naciskał Thorssell.
15
F. Lindgren3
C. Cook2
P. Karlsson1
M. Fricke0
2:4
50:42
Ostatni bieg rewanżowego pojedynku finałowego w Elite League w roku 2016 długo układał się na remis. Z przodu długo niezagrożony jechał Fredrik Lindgren. Na trzecim miejscu, "gumę" złapał jednak Max Fricke, który został wyprzedzony przez Karlssona. Australijczyk ostatecznie dojechał do mety na "kapciu". Po spotkaniu Peter Karlsson zapowiedział, że po raz ostatni w ligowym pojedynku przywdział kewlar "Wilków".